W połowie marca, pod Łodzią, wzięliśmy udział w trzydniowym szkoleniu z zakresu wykrywania i pokonywania terenów zaminowanych, realizowanym we współpracy z RZ-TacKits. Zajęcia rozpoczęły się w piątek 13 marca o godzinie 11:00. Pierwszy dzień kursu poświęcony był zagadnieniom teoretycznym. Głównym tematem były typy min stosowanych podczas wojny w Ukrainie oraz sposoby tworzenia pól minowych i ich wykrywania. Omówiono również zasady posługiwania się macką saperską, podstawy samopomocy na polu minowym oraz metody wykonywania przejścia przez narzutowe pole minowe.

W kolejnych dniach uczestnicy wykorzystywali zdobytą wiedzę w praktyce. Zajęcia rozpoczęły się od instruktażu dotyczącego pracy z macką saperską oraz możliwych sposobów jej zastąpienia w warunkach polowych. Pierwszym zadaniem było odnalezienie miny ukrytej przez współuczestnika szkolenia. Posługiwanie się macką polega na metodycznym nakłuwaniu gruntu przy zachowaniu odpowiedniego kąta i głębokości, co pozwala zminimalizować ryzyko detonacji. Jest to zajęcie wymagające dużej skrupulatności i cierpliwości, jednak satysfakcja z wykrycia zagrożenia jest wyjątkowym doświadczeniem.

Kolejne ćwiczenie polegało na symulacji sytuacji, w której jeden z członków drużyny zostaje ranny w wyniku wybuchu miny. Zadaniem uczestników było dotarcie do poszkodowanego i udzielenie mu pomocy. Wymagało to przede wszystkim upewnienia się co do bezpieczeństwa własnego otoczenia, a następnie wykonania odpowiednio szerokiego przejścia do rannego. Ćwiczenie pokazało, że działanie pod presją czasu znacząco utrudnia podejmowanie właściwych decyzji, a odruchowa chęć natychmiastowego ruszenia z pomocą może prowadzić do zwiększenia zagrożenia.
W ostatnich tego dnia ćwiczeniach szkoleni mieli za zadnie wykonanie przejścia przez pole minowe wykonane metodą narzutową oraz usunięcie miny przeciwczołgowej przy pomocy zestawu z linką, umożliwiającego wykręcenie zapalnika i jednoczesne usunięcie miny z miejsca, w którym stanowiła ona zagrożenie.
Niedziela była sprawdzianem nabytych umiejętności. Pierwsze zadanie polegało na odnalezieniu przedmiotów ukrytych przez instruktorów na wyznaczonej ścieżce. Wykrycie wszystkich obiektów okazało się niezwykle trudne – wynik na poziomie trzech czwartych uznawany był za bardzo dobry. Drugie zadanie polegało na przedostaniu się na drugą stronę wyznaczonego terenu, na którym rozmieszczono pułapki oraz atrapy min. Szczególne trudności sprawiały miny podwieszone na cienkich linkach, wymagające dużej spostrzegawczości i ostrożności.

Zajęcia zakończyły się o godz. 12:30 podsumowaniem kursu oraz wręczeniem certyfikatów potwierdzających jego ukończenie Szkolenie pozwoliło uczestnikom zdobyć zarówno wiedzę teoretyczną, jak i praktyczne doświadczenie w zakresie działań saperskich na poziomie podstawowym.
